ratujemy kasztanowce

Masz sprawę do Sołtysa - p. Agata Lindner odpowiada na pytania :)

Postprzez agata122 » 16 maja 2008, o 16:30

Oj Każmirz kiedy Ty wyrośniesz ?
Avatar użytkownika
agata122
 
Posty: 699
Dołączył(a): 28 lut 2007, o 23:01
Lokalizacja: Jabłonna

Postprzez F.K.Niepłacz » 16 maja 2008, o 16:31

agata122 napisał(a):Satysfakcjonuje Cię taka odpowiedź czy jeszcze jakieś szczegóły.

Satysfakcjonuje. Trochę się po prostu zdziwiłem, bo na stronie gminy stoi, że to p. wójt zadbała. A o członku ani mru mru. Ale skoro piszesz, że członek też zadbał, to dobrze o nim świadczy.
F.K.Niepłacz
 
Posty: 168
Dołączył(a): 22 sie 2007, o 11:28

Postprzez agata122 » 16 maja 2008, o 16:37

Chociaż jeden usatysfakcjonowany.
Avatar użytkownika
agata122
 
Posty: 699
Dołączył(a): 28 lut 2007, o 23:01
Lokalizacja: Jabłonna

Postprzez agata122 » 16 maja 2008, o 16:44

A tak w ogóle chciało by się rzec, no i co Michale ?
Avatar użytkownika
agata122
 
Posty: 699
Dołączył(a): 28 lut 2007, o 23:01
Lokalizacja: Jabłonna

Postprzez Tommy » 28 maja 2008, o 08:39

Poszedł do Ochrony Środowiska

Agatko, jeśli byś wiedziała gdzie trzeba pójść to był bym wdzięczny. Mam jednego kasztana pod opieką.
To jeszcze maluszek, ale też przychorował. Pryskam go na mszyce świństwem i pomaga, ale chętnie bym to wspomógł.

Obrazek
Avatar użytkownika
Tommy
 
Posty: 599
Dołączył(a): 15 wrz 2006, o 10:17
Lokalizacja: Chotomów

Postprzez agata122 » 28 maja 2008, o 21:32

Tomuś mam wrażenie że to już trochę za późno.My sprawę z kasztanowcami załatwiliśmy na ostatnią chwilę.Ale jak chcesz do zadzwoń do ochrony środowiska do p. Huberta Maciocha to miły facet na pewno coś Ci doradzi.
Avatar użytkownika
agata122
 
Posty: 699
Dołączył(a): 28 lut 2007, o 23:01
Lokalizacja: Jabłonna

Postprzez szumski » 28 maja 2008, o 21:55

zostały założone opaski feromonowe ,które niszczą larwy szkodnika niszczącego kasztanowce.
A od kiedy to larwy się seksują i reagują na feromony???
Tomuś mam wrażenie że to już trochę za późno.My sprawę z kasztanowcami załatwiliśmy na ostatnią chwilę
To jak nie wie, jeżeli całą akcją dowodziła? Z siekierami ganiali tego tam, szrotówka kasztanowcowiaczka (Cameraria ohridella) czy z klapkami na muchy???

Tomaszku nie ma środka skutecznego na to bydlę. Można zapobiegać zagrabianiem i niszczeniem liści (do pieca i zaoszczędzisz na pelecie) lub tak jak zrobiono w Jabłonnie okleić pnie czymś w rodzaju lepu na muchy - jak bydlę lezie do liści to się przyklei. Pozdr.
szumski
Kłusownik kołtuństwa
 
Posty: 4874
Dołączył(a): 29 sie 2006, o 06:21

Postprzez agata122 » 29 maja 2008, o 08:50

Jak zwykle wychodzi brak umiejętności czytania ze zrozumieniem czy ja kiedykolwiek napisałam że to ja załatwiałam te opaski.Opaskami zajął się pan Krzysztof.
Ja osobiście akcją nie dowodziłam ani z siekierami niczego nie ganiałam .Choć czasami burzy sie we mnie krew i takową ochotę bym miała kogoś pogonić .
Avatar użytkownika
agata122
 
Posty: 699
Dołączył(a): 28 lut 2007, o 23:01
Lokalizacja: Jabłonna

Poprzednia strona

Powrót do Kącik Sołtysa Jabłonny



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron