NASI RADNI - KIM SĄ NA CODZIEŃ I JACY SĄ???

12 listopada to termin wyborów samorządowych,tego dnia wybierzemy 15 radnych i wójta gminy.

Debata dotyczy wyborów i kandydatów z punktu widzenia ich przydatności do pełnienia przyszłej funkcji (czyli ich predyspozycji, osiągnięć i wpadek jakie mieli).

NASI RADNI - KIM SĄ NA CODZIEŃ I JACY SĄ???

Postprzez Inżynier Mamoń » 4 gru 2006, o 00:06

Mam prośbę,
Osoby z otoczenia naszych radnych, napiszcie coś o nich - jacy są? Czy pomagają, czy słuchają głosu wyborców, czy też jest inaczej, generalnie chodzi o przybliżenie ich sylwetek nam - zwykłym zjadaczom chleba, generalnie stroniącym od polityki. Gdzie mieszkają, jakie mają rodziny, co robili do tej pory itd...
Może ma ktoś jakieś ich ulotki przedwyborcze, a najlepiej program, można by wtedy ich rozliczać z dokonań.
Kilka dni przed wyborami rozczuliła mnie jedna z kandydatek, która zapukała do moich drzwi. Otworzyłem, uśmiechnęła się i wręczyła mi ulotkę z zaznaczonym czerwonym flamastrem jej nazwiskiem. Podziękowałem myśląc w pierwszej chwili, że to ulotka z pizzerii, będąc zdziwionym, że po to tylko do mnie zastukała. Ale co się okazuje, wyartykułowała wspaniałą kwestie: „Ja kandyduje, a mieszkam tu niedaleko – jesteśmy sąsiadami, więc na pewno będę dobrze o nas dbać”. Przyjrzałem się ulotce, ale poza zdjęciem z wyszczerzonymi zębami i podpisem, że ma dzieci i ileś tam lat nie było nic więcej. Podobnie przy pozostałych fotografiach. Zapytałem, więc: Cieszę się bardzo, a może mi Pani zostawić swój program? Ona na to parsknęła szczerym, spontanicznym uśmiechem i odrzekła: Nieeee, wie Pan nie mam programu, bo nie zdążyłam przygotować, wie Pan jak to jest jak się pracuje, ale wiadomo, że będę dobrze o nas dbała, zostawię może Panu więcej ulotek?
Dawno nie byłem tak zdziwiony i zszokowany, ponieważ stałem jak osłupiały z tym wspaniałym wytworem poligrafii w ręku i wytrzeszczonymi oczami, po kilku sekundach milczenia owa kandydatka przerwała to głuche milczenie. No to będę uciekała, bo mam jeszcze sporo do obejścia, flamastrem zaznaczyłam Panu moje nazwisko, żeby Pan pamiętał.
A ja za Chiny nie pamiętam i nie mogę sobie przypomnieć jej nazwiska, ani nazwy komitetu. :(
Ciekawi mnie tylko, czy kampania pozostałych, a właściwie tych już wybranych na radnych była podobna, czy może nieco bardziej przekonywująca.

Pozdrawiam
Inżynier Mamoń
 

Postprzez Michał » 4 gru 2006, o 00:22

post został skasowany-moderator
Michał
 


Powrót do Wybory samorządowe 2006 (debata)



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron